Domowa trzoda

Kategorie: Bez kategorii
Tagi: , , , , , , , , ,

Domowa trzoda Najdawniejszym zwierzęciem jucznym był osioł. Jego ojczyzną była północno-wschodnia Afryka, to też jego oswojenie zawdzięczamy starożytnym Egipcjanom. Później wydajniejszym zwierzęciem okazał się muł, potomek klaczy i osła. Okazał się on nieoceniony, zwłaszcza w trudnym i niedostępnym dla koni terenie. Był również bardzo opłacalnym zwierzęciem, gdyż mógł pracować nawet 25 lat. Zatrudniono je, zatem w rolnictwie, kopalniach i przy holowaniu barek po kanałach. Prawdziwym jednak Królem tragarzy jest wielbłąd. Do dziś używa się go jako zwierzęcia jucznego w pustynnych rejonach Afryki. Objuczony wielbłąd porusza się z prędkością 10 km na godzinę, a dziennie może pokonać nawet 80 km. Dzięki wielbłądom pustynie przestały być przeszkodą nie do pokonania. Bliskim kuzynem wielbłąda jest lama, jedynie zwierzę zaprzęgnięte do pracy przez Indian. W prawdzie jej możliwości nie są duże, ale w dawnym państwie Inków odgrywała ważną rolę gospodarczą. Pierwszym krokiem w kierunku uzależnienia zwierząt od człowieka było chwytanie ich i oswajanie. Stopniowo oswojeniu ulegało całe stado. Prawdopodobnie takimi sposobami człowiek zaczął hodować swe pierwsze zwierzęta. Zapoczątkowanie uprawy roślin i hodowla zwierząt przyniosły człowiekowi wielkie zmiany. Mogąc gromadzić zapasy ziarna i posiadając rezerwę mięsa, w postaci własnych stad, człowiek przestał obawiać się głodu. Końcem epoki kamienia łupanego doszło też do oswojenia krowy, najważniejszego z gospodarskich zwierząt. Początkowo przyzwyczajone do wolności zwierzęta były krnąbrne i sprawiały wiele kłopotu. Musiało minąć wiele pokoleń zanim stały się uległo. Zajmując się hodowlą człowieka starał się rozwijać w zwierzętach najbardziej dla niego korzystne cechy. Usiłował też wyhodować odmienne gatunki. Najpóźniej oswojono królika i drób. Pierwszym domowym ptakiem była kura. Większość naszych zwierząt domowych pozostaje w służbie człowieka już od czasów głębokiej starożytności.

Komentarze zostały wyłączone.

Skomentuj