Dwie skrajności

Kategorie: Bez kategorii
Tagi: , , , , , , , ,

Dwie skrajności Działo się to aż do chwili, gdy fragmenty ziemi pomiędzy nimi zostały ograniczone do wież i luków. Jest tu tak Malo gleby, która mogłaby utrzymać wodę na powierzchni, że życie jest tu naprawdę ciężkie. A kiedy zasoby są ograniczone, nie trudno o konflikt. Jaszczurki to typowe mieszkanki pustyń. Rozpadliny w południowej Afryce są domem dl największych skupisk jaszczurek na świecie. Zwane są jaszczurkami płaskimi. Prezentują różnokolorowe brzuchy w czasie terytorialnych przepychanek. Kiedy dzień się ociepla, jaszczurki odchodzą od szczelin i zmierzają ku dołowi jarów, a ich celem jest rzeka. Jaszczurki przybywają tu, by łowić muchy, które rodzą się właśnie w tej rzece. Muchy te nigdy nie lądują, dlatego jaszczurki są zmuszone skakać po jedzenie. W ciągu dnia, każda z nich może schwytać do pięćdziesięciu much, a pożywienia jest pod dostatkiem. Pustynie charakteryzuje brak wody, ale zwierzęta zabija najczęściej nie gorąco i pragnienie, ale bak jedzenia. Słonie w Namibii należą do najtwardszych zwierząt, inaczej by nie przetrwały. Musza one pokonywać do 80 km drogi wzdłuż wyschniętych koryt rzek w poszukiwaniu czegoś do jedzenia. Również lwy wydają się tu być nie na miejscu, a jednak zamieszkują te tereny i podobnie jak słonie, przemierzają duże odległości w poszukiwaniu słodyczy. Nie ma nic bardziej mylnego, bo wcale takie nie są. Na wszystkich pustynia, jakimś sposobem, utrzymuje się życie. Nie wszystkie pustynie są gorące. Wiatr, wiejący z prędkością 75 km/h znad Syberii, przynosi śnieg nad pustynię Gobi w Mongolii. Po letnich upałach, dochodzących do 50 stopni, temperatura w środku zimy może spaść do -40 stopni, co czyni tę pustynię jedną z najsurowszych. Nieliczne zwierzęta potrafią przetrwać w tak ekstremalnie zmiennych warunkach. Dziko żyjący wielbłąd dwugarbny, to jeden z najrzadszych ssaków na naszej planecie i prawdopodobnie też najtwardszy. Największym problemem jest tu brak wody, zwłaszcza zimą, kiedy jej nieliczne zasoby zamieniają się w lód. Zadziwiający jest też fakt, że śnieg w tym miejscu nigdy nie topnieje, gdyż powietrze jest zbyt zimne i zbyt suche. Promienie słoneczne zamieniają śnieg bezpośrednio w parę, ale to jedyne źródło wody, dlatego wielbłądy jedzą śmig. Wszędzie indziej, wielbłąd dopuszczony do wodopoju, potrafi wypić jednorazowo do 200 litrów, ale tutaj strategia jest nieco inna: łapać niewiele, ale często. Wielbłądy musza się ograniczać do przyjęcia odpowiednika 10 litrów dziennie.

Komentarze zostały wyłączone.

Skomentuj