Lampart amurski

Kategorie: Bez kategorii
Tagi: , , , , , , ,

Lampart amurski Pośród pozbawionych liści lasów wschodniej Rosji, zima bardzo utrudnia polowanie wszystkim mieszkańcom. Niełatwo jest znaleźć zwierzynę łowną i nie ma także roślinności. Roczne młode tego rzadkiego lamparta jest całkowicie zależne od swojej matki. Jelenie bardzo często stają się ofiarami ciężkiej rosyjskiej zimy, a lamparty nie pogardzą nawet padliną. Liczy się każdy kęs. Afrykańskie lamparty nie przetrwałyby w takich warunkach, ale te rosyjskie mają grube futro, które chroni je przed zimnem. Na wolności żyje już tylko 40 lampartów amurskich, a ich liczba ciągle spada. Jak wiele innych gatunków, te koty są zagrożone wymarciem z powodu polowań i niszczenia ich środowiska naturalnego. Lampart amurski symbolizuje kruchość naszego środowiska naturalnego. Przetrwanie całego gatunku zależy od maleńkiej grupki samic. Co prawda, jest zakaz łowienia lampartów amurskich, ale jak wszędzie, i w tym przypadku jest on łamany. Wszystkie zwierzęta, i te rzadko, i te powszechnie spotykane zależne są od energii słońca. Najbogatsze części oceanu są tam, gdzie fale i prący przynoszą na powierzchnię skąpane w słońcu odżywcze składniki. Morze wokół Przylądka Dobrej Nadziei jest nadzwyczaj produktywne. I tutaj lato jest czasem obfitości. W polowaniu żarłacza na foki, można zaobserwować walkę zwinności z silą. Żarłacz nie jest aż tak zwrotny i zwinny. Żarłacze bale przepływają tysiące kilometrów wód oceanu, żeby żerować w różnych rejonach, w zależności od sezonu. Słońce, odbijając się w tropikalnych wodach, zasila system pogodowy planety. Wilgoć, parująca z nagrzanych wód powoduje wielkie sztormy. Wiatry, tworzące się nad morzami wdzierają się nad kontynenty, nad Saharą wywołują wielkie burze, przenosząc piasek przez pól świata, aż do dżungli amazońskiej. Wiatry nad oceanem Indyjskim zbierają wilgoć i niosą ją nad Himalaje. Kiedy ogrzane powietrze tam dociera, ochładza się. Woda przenoszona z wiatrem skupia się w formie chmur, a potem opada w postaci dreszczów monsunowych. Prądy powietrzne przenoszą wilgoć w głąb kontynentu

Komentarze zostały wyłączone.

Skomentuj